Jesteśmy tylko ludźmi. Ja, ty i ta osoba, którą podziwiasz

Często o tym zapominamy. Plujemy sobie w brodę za każdym razem kiedy zrobimy coś głupiego, kiedy nawalimy gdy ktoś inny na nas liczy. Boimy się powiedzieć coś przy kimś, kogo opinia jest dla nas ważna, bo ta osoba wie więcej i lepiej, a my nie chcemy się ośmieszyć.

Taka głupia prawidłowość, wydaje nam się że nasi ‚bohaterowie’ nie nawalają, więc my też nie chcemy. W zasadzie to dobrze, tyle tylko, że do czasu. Bo prędzej czy później nadchodzi taki moment kiedy najzwyczajniej na świecie coś spieprzymy. Pojawia się wtedy ten głos, który gdzieś tam z tyłu głowy szepcze: „Jesteś do niczego, znowu zawaliłeś, ktoś inny by tego nie zrobił”.

Wydaje mi się, że kiedyś czegoś takiego nie było. Nie było uwidocznionej perfekcyjności, nie było seriali, filmów i wiecznie pięknych ludzi na ekranach telewizorów. Nie nasiąkało się od małego idealnością innych ludzi. A przede wszystkim nikt nie bał się nie wiedzy.

My w dzisiejszych czasach czujemy ogromny strach przed nie wiedzą. Dążymy więc do złudnej perfekcji, gdzieś w tym biegu zapominając że perfekcja nie istnieje, że nie ma ludzi, którzy nie popełniają błędów, że każdy z nas ma prawo do pomyłek i do nie bycia perfekcyjnym.

people-new-york-train-crowd

Najśmieszniejsze, a może najbardziej tragiczne, jest to, że każdy doskonale zdaje sobie sprawę z braku perfekcyjności, z braku własnej perfekcyjności, jak i z braku jej u innych. A mimo to ciągle próbujemy się tacy stać, ciągle uważamy, że ktoś będzie nas oceniał, że nie mamy prawa do błędów.

A wystarczy się zastanowić nad tym ile błędów popełnili ludzie, których podziwiamy. Ile razy przegrywali bitwy, ile razy upadali twarzą w błoto, ile razy robili nieodpowiedzialne rzeczy i ile razy powiedzieli coś głupiego przed kimś na kim chcieli zrobić dobre wrażenie.

Wystarczy, że zapytasz o to kogokolwiek na ulicy. Może to być pani ze sklepu, a nawet przechodzący biznesmen, niezależnie od tego kim ktoś teraz jest, wszyscy powiedzą, że popełnili i wciąż popełniają tego typu błędy.

Bo jesteśmy tylko ludźmi. Takimi samymi jak każdy inny Homo Sapiens żyjący na tej ziemi. Możemy strzelać gafy i możemy też przestać się ich bać, a przede wszystkim przestać mieć wobec siebie wyrzuty sumienia.

  • klarr

    Uwielbiam ten tekst i był mi potrzebny <3