Idź, pomaluj swój świat

W bajkach bardzo często przewija się motyw księcia na białym koniu. Wiecie, kogoś kto przybędzie i uratuje nas z opresji, sprawi, że nagle nasze życie będzie usłane różami.

Tak bardzo się do tego przyzwyczailiśmy, że teraz, w tym naszym realnym świecie, ciągle czekamy, aż zjawi się w naszym życiu ktoś, kto je odmieni, nada mu nowy tor.

Tyle, że nikt taki się nie pojawi.

Można zgnieść kartkę z tym głupim oczekiwaniem i wrzucić do kosza, albo podpalić, zakopać w ziemi, po prostu zniszczyć.

Ludzie mają bardzo silną wolę, jeśli czegoś bardzo nie chcą, to nic i nikt nie jest w stanie ich do tego zmusić, jeśli chcą, to nie potrzebują żadnego bodźca do zmiany, potrzebują tylko odrobiny odwagi, by zrobić ten jeden najważniejszy krok, i jeszcze odrobinę by w połowie nie zawrócić.

Kiedyś, jak byłam mała to panicznie bałam się psów, nadal się ich boję, ale jakby trochę mniej. W każdym bądź razie, u babci był taki jeden, mały pies i pewnego dnia postanowiłam, że go pogłaszczę. No i ustałam na przeciw tego psa, w kilku metrowej odległości. Stoimy tak i się na siebie patrzymy, ja robię krok do przodu, on robi krok do przodu. W pewnym momencie pies chyba zrozumiał, że już nie ucieknę i podbiegł do mnie, na co ja z krzykiem uciekłam do domu. Podobno wyglądało to komicznie. Puenta jest jednak taka, że to nie do końca pierwszy krok jest najważniejszy, bo po nim trzeba robić kolejne, które czasem wymagają więcej odwagi niż ten pierwszy.

Odwaga to jest właśnie ten nasz rycerz na białym koniu. Zapominamy tylko, że nikt jej nam nie poda na tacy, musimy znaleźć ją w sobie.

Nikt nie jest w stanie nas zmienić, jeśli sami tego nie chcemy, a jeśli już chcemy, to nie potrzebujemy nikogo, by to zrobić. Wniosek jest taki, że tylko my sami jesteśmy w stanie pomalować nasz własny świat. Nikt za nas tego nie zrobi.

Tak, wiem, to smutne, wszystkie marzenia, o księciu na białym koniu, poszły się utopić, trzeba samemu ruszyć tyłek i iść. Iść do przodu, pod prąd, bo tylko tak może nam się udać.

Więc po prostu przestań czekać i idź, pomaluj swój świat, bo nikt tego za ciebie nie zrobi.