W pogoni za idealnością

Mówi się, że ideałów nie ma, że idealne życie nie istnieje. Cały internet tonie w cytatach pokroju: „Nie musisz być idealna”. Wszyscy to wiedzą, a jednak wszyscy wciąż gonią za idealnością.

Piękno jest wszystkim

Żyjemy w czasach, w których panuje wszechobecne uwielbienie dla tego co piękne i idealne. Nie byłoby w tym nic dziwnego, w końcu od wieków ludzie miłowali rzeczy piękne. Obecnie jednak wszystko co odbiega od tej doskonałości jest dziwne i brzydkie.

Z jednej strony każdy z nas wie, że idealność nie istnieje, dużo osób pisze o tym, że każdemu zdarzają się potknięcia, a z drugiej wszędzie propagowane jest idealne życie. Blogi o rozwoju osobistym zasypują nas ciągle tymi samymi frazesami jak być lepszym, wydajniejszym i jak robić więcej. Komunikaty, które przekazuje nam internet są sprzeczne.

Wszędzie dodaje się piękne zdjęcia z idealnym makijażem, fryzurą, bez grama niedoskonałości. Ludzie ubierają się w perfekcyjnie pasujące do siebie elementy stroju, a jak nie daj Boże ktoś sławny walnie modową gafę to pisze o tym każdy portal. Ludzie propagują sztuczne piękno, sztuczną idealność. Nie mówi się o pocie na czole, po całym dniu biegania po mieście, o tym że po kilku godzinach makijaż zamiast matować świeci się jak lampki na choince, a fryzura przypomina miotłę, a nie pięknie ułożone loki, jak po wyjściu od fryzjera. Zapominamy o tym, że prawie nikt chodząc po domu nie wygląda jak aktorzy w Rodzince.pl, a bardziej przypomina Jeffreya Lebowskiego.

Niedocenione filmy

Same sukcesy

W dobie facebooka, życia online, gdzie wszyscy dzielą się wszystkimi osiągnięciami można odnieść wrażenie, że ludzie nie ponoszą porażek, że wszystkim wszystko się udaje.

Trochę to złudne, bo tak na prawdę każdy z nas w drodze do sukcesu potyka się niejednokrotnie, a publicznie dzielimy się tylko tymi zwycięskimi krokami. Nikt przecież nie napisze na portalu społecznościowym, że właśnie po raz kolejny poniósł porażkę w staraniu się o wymarzoną pracę czy też, że jego kolejna firma splajtowała. To nie są sytuacje, którymi ludzie lubią się chwalić.

Więc żyjemy sobie w tym świecie, gdzie wszystkie bodźce jakie otrzymujemy pokazują nam, że mamy być idealni. A my po prostu nie jesteśmy, bo jesteśmy ludźmi.

Nie zawsze wyglądamy tak dobrze jak na zdjęciu profilowym z facebooka. Jak jesteśmy cholernie głodni to nie chodzimy i nie szukamy knajpy ze zdrowym jedzeniem tylko idziemy kupić zapiekankę w budce za rogiem.

Jesteśmy ludźmi, a żaden człowiek nigdy nie będzie idealny. To jest prawdziwe życie, a nie amerykański serial czy program śniadaniowy.

Szkoda tylko, że ciągle o tym zapominamy żyjąc w pogoni za idealnością, której nie ma i nigdy nie będzie.

  • klarr

    Ja nigdy nie wyglądam jak na profilowych z fejsa 😀 😀 Grunt to zachować zdrowe podejście do idealnych zdjęć z instagrama, bo wszyscy wiemy, że w internecie łatwo być perfekcyjnym, gorzej na co dzień w życiu 🙂