Nie bądźmy obojętni

Co robisz kiedy idąc ulicą ktoś się do ciebie uśmiechnie? Odpowiedź jest prosta, jeśli tylko nie mamy bardzo złego humoru, to zazwyczaj odwzajemniamy uśmiech. Uśmiechamy się w odpowiedzi, to poprawia humor zarówno nam jak i tej drugiej osobie. Jednak takie sytuacje wciąż są rzadkością.

Jako społeczeństwo jesteśmy bardzo obojętni. Nie wiem czy tak było zawsze, czy to po prostu skutek uboczny wszechobecnej technologi. Nie mi to oceniać, w końcu nie jestem historykiem. W każdym bądź razie jesteśmy obojętni. Idziemy ulicą, stoimy na przystanku, jesteśmy w kawiarniach, w tramwajach czy jakimkolwiek innym miejscu i zamiast rozejrzeć się dookoła, uśmiechnąć się do innych ludzi, my siedzimy zatopieni w smartfonach.

Gonimy za pozornie ważnymi rzeczami. Wydaje nam się, że musimy zrobić wielką karierę, mieć najmodniejsze buty w tym sezonie,zdobyć sławę czy też być gwiazdą na piątkowej imprezie. W natłoku tego wszystkiego zapominamy o najważniejszych rzeczach. Zapominamy o życiu, życiu które nie trwa wiecznie, chociaż części z nas tak właśnie się wydaje. A życie tak na prawdę jest bardzo kruche. Nie życzę ani sobie ani nikomu, żeby skończyło się przedwcześnie, jednak wiele osób właśnie to spotyka. My jednak żyjemy, tylko czasem robimy to dla nas samych, skupiamy się tylko na sobie, mając gdzieś wszystkich innych.

Osiąganie celów, dochodzenie do sukcesu jest ważne, jest nieodłącznym elementem życia większości z nas. Lubimy się samorealizować, osiągać kolejne szczeble na różnych drabinach. Wiele osób się jednak w tym zatraca, dochodzą do etapu w którym praca i kariera są najważniejsze, nie istnieje nic poza tym. Chodzą wiecznie wpatrzeni w ekran telefonu, są online 24 godziny na dobę, nie mają czasu dla przyjaciół, rodziny, nie mają go nawet dla siebie, a co tu mówić o innych.

Nie bądźmy obojętni

Ludzie zapominają o prostocie, o tym, że najprostsze czynności mogą przynosić radość. O uśmiechu, który może działać cuda, o krótkiej rozmowie ze starszą panią w oczekiwaniu na autobus. Starsi ludzie bardzo często mają to w sobie. Nam wydaje się, że oni się po prostu nudzą, a jednak mam wrażenie, że oni najzwyczajniej w świecie pamiętają o innych czasach, czasach kiedy rozmowa była czymś ważniejszym niż scroolowanie Facebooka. Wiele osób wciąż o tym wie, jednak spora część nie. Oni wolą usiąść przed komputerem i obejrzeć kilka kolejnych odcinków jakiegoś serialu, zamiast wyjść i po prostu pobyć z ludźmi, albo chociaż z samym sobą. Czasem odnoszę wrażenie, że jest bardzo dużo osób, które nie są wstanie znieść brzemienia własnych myśli. Wolą każdą chwilę spędzać na zajmowaniu czymś swojego umysłu, zamiast na moment się zatrzymać. Wolą udawać, że nie widzą osób, które mijają zamiast się do nich uśmiechnąć. Niektórzy ludzie po prostu nie zdają sobie sprawy jak wiele mogą znaczyć proste gesty.

Przez bardzo długi czas sama byłam obojętna. Teraz też czasem jestem, nie można zmienić swoich zachowań, nawyków w ciągu jednej chwili. Jednak warto próbować, trzeba próbować. Trzeba się starać by codziennie być lepszym człowiekiem. Nieść więcej dobra, nie mówić złych rzeczy, przestać krytykować i hejtować innych.

To chyba najważniejsze wyzwanie każdego z nas – starać się być dobrym człowiekiem. Czasem jest to cholernie trudne i wymagające, ale w efekcie końcowym daje o wiele więcej niż osiągnięcie szczytu w karierze zawodowej.

Bądźmy po prostu dobrymi ludźmi.

  • klarr

    Ten post wyjątkowo głęboko wszedł mi do głowy. Myślę, że wielu z nas nie ma odwagi uśmiechnąć się do kogoś obcego na ulicy, bo boi się odrzucenia, zobaczenia grymasu na twarzy w odpowiedzi. Kiedyś nie rozumiałam, że liczy się tu i teraz. Zawsze było: byle do piątku, byle do wakacji, byle do matury, byle do dyplomu. Dopiero ostatnio staram się poświęcać więcej uwagi na to co aktualnie dzieje się w moim życiu. I oby tak zostało 🙂

    • W ten sposób nigdy do tego nie podeszłam, brak odwagi by uśmiechnąć się do kogoś? Nigdy by mi to nie przyszło do głowy, ale w sumie to możliwe. :))