Czego możesz zazdrościć bohaterom bajek?

Zazdrość zazwyczaj nie należy do gamy pozytywnych uczuć. Zazdroszczenie innym przeważnie nas frustruje i wpędza w zły nastrój. Czasem zdarza się , że zazdrość jest inspirująca wtedy to zazdroszcząc komuś czujemy wewnętrzną potrzebę do zmian, na lepsze oczywiście. A czasem zazdrość jest kompletnie irracjonalna, bo to czego komuś zazdrościmy w normalnym świecie nie istnieje i właśnie tak jest z bohaterami bajek.

Pamiętacie jak będąc dziećmi siadaliśmy przed telewizorem i oglądaliśmy bajki? Kopciuszek, Piękna i bestia, Król Lew, Robin Hood, Królewna Śnieżka, można by tak wymieniać w nieskończoność. W bajkach zawsze był jakiś bohater z którym się utożsamialiśmy, albo taki który sprawiał, że chcieliśmy być tacy jak on. Bohaterom bajek zawsze można było wiele zazdrościć i nie mówię tu tylko o nieprzemijającej urodzie, chociaż tej z pewnością też.

Kiedyś, wiele lat temu jak byłam jeszcze dumną uczennicą szkoły podstawowej, idąc na zajęcia musiałam przejść pod wysokim blokiem i idąc tamtędy zawsze się bałam, że blok się nagle zawali i na mnie przewróci, a ja zostanę czerwoną plamą pod kupą betonu. To nie było przyjemne uczucie, tak mi się przynajmniej wydaje, bo nie do końca pamiętam. Różne rzeczy, zwłaszcza te cięższe, spadające z nieba mają jedną wspólną cechę, mogą cię przygnieść, to nie jest miłe, a wiem co mówię, bo kiedyś przygniotła mnie szafka, która wraz ze mną runęła na podłogę.

W bajkach właśnie często pojawia się sytuacja, w której jakaś dziewczyna czy też kobieta spada z wieży, albo urwiska, wzgórza czy czegokolwiek co akurat tam jest, więc kiedy ona tak sobie spada to na dole stoi rycerz (na białym koniu), a dziewczyna spada mu prosto w ramiona. To taka piękna scena! Szkoda że w realnym świecie chłopak by się najzwyczajniej załamał pod ciężarem spadającego z wysokości człowieka i zapewne skończył by wbity w ziemię, przygnieciony, z połamanym kręgosłupem czy też z innymi obrażeniami tego typu. Pomyślcie tylko jakie przyjemne byłoby życie bez strachu, że ktoś postanowi wyrzucić przez okno telewizor, który trafi cię prosto w głowę pozbawiając przytomności.

czego mozesz zazdrościć bohaterom bajek

Zauważyliście też, że praktycznie w każdym filmie, w tym przypadku nie mówię tylko o bajkach, ludzie budzą się idealni? Już nie mówię tutaj o budzeniu się w pełnym makijażu, ale o braku zaspania, pięknie ułożonych włosach. Coś co autentycznie może wpędzić ludzi w kompleksy, podobno są nawet dziewczyny, a w zasadzie kobiety, które nie zmywają na noc makijażu. Sic! Chociaż zapewne jakbym się położyła w makijażu to obudziłabym się wyglądając gorzej niż budzę się bez niego…

Tylko pomyślcie jakie to byłoby ogromne ułatwienie życia. Wstawać rano i wyglądać pięknie, jak po wyjściu z salonu urody. Nikt nie musiałby wtedy marnować czasu na makijaż, czy próbę ułożenia włosów w coś co nie przypomina miotły. Niestety jako zwyczajny człowiek rano budzę się przeważnie z szopą na głowie,  a moja twarz nie przypomina tej rześkiej twarzy z reklamy kremów. Ogólnie rano mało we mnie rześkości, przynajmniej do momentu wypicia kawy.

Czego jeszcze możemy zazdrościć bohaterom bajek? Wróżek spełniających życzenia, Dżinnów wyskakujących z lamp, ewentualnie złotych rybek. Umiejętności pięknego śpiewania. No i przede wszystkim rozmów ze zwierzętami.

Wszystkie zdjęcia z tego wpisu pochodzą z filmu Kopciuszek.