Zatrzymaj się na chwilę

Czasem lubię położyć się na łóżku i patrzeć w sufit. Widzę wtedy minione lata, oglądam moje wspomnienia, czasem te dobre a czasem te złe. Wspominam dzieciństwo, pamiętam jak było wtedy beztrosko, a każdy dzień wydawał się być tak długi, że dałoby się zrobić wszystko. Każdego poranka budziliśmy się z niesamowitą energią do zabawy. Patrzyliśmy w chmury, zastanawiając się jaką postać przybrał dziś biały obłok. Pamiętasz kiedy ostatni raz patrzyłeś w niebo?

Świat pędzi. My pędzimy. Mamy na głowie miliony obowiązków i rzeczy do zrobienia. Często narzekamy na to, że doba jest a krótka, że 24 godziny to stanowczo za mało czasu by zdążyć ze wszystkim. Ale jakoś dajemy rade, oddajemy na czas projekty, przychodzimy na umówione spotkania, pędzimy z przystanku na przystanek, by nie odjechał nam kolejny tramwaj czy autobus.

Codziennie rano zjadamy w biegu śniadanie i wybiegamy z domu zostawiając niedopity kubek z kawą. Kiedy mamy chwilę przerwy lądujemy na kolejnym portalu społecznościowym by sprawdzić czy przypadkiem nic nam nie umknęło, a kiedy wreszcie wracamy do domu jesteśmy tak wykończeni, że nie mamy nawet siły się zrelaksować.

photo-1416838375725-e834a83f62b7

Wiecie, pamiętam poranki na wsi. Byłam wtedy małą dziewczynką, która uwielbiała spędzać dnie w oborze z krowami. Wstawało się rano i wychodziło na dwór, rozkładało się kocyk i czas mijał, błogo i powoli. Czasem biegało się po polu by zerwać kwiatki i zrobić wianek. Pójść do lasu, przejść się wśród drzew i poszukać jagód, by potem wrócić z upaćkaną buzią do domu. Pamiętam jak godzinami szukałam małych skaczących żabek, czy też tej jednej jedynej czterolistnej koniczyny. Pamiętam to, zupełnie jakby to było wczoraj. Niestety, te czasy minęły bezpowrotnie. Jednak pomimo tego, że nie mam już okazji by biegać po polach i beztrosko obserwować świat staram się go zauważać.

Ludzie często mówią, że aby dzień był lepszy trzeba zacząć celebrować poranki. Zamiast zrywać się z łóżka na dźwięk budzika można ustawić go parę minut wcześniej i mieć spokojnie chwilę czasu na przywitanie nowego dnia. Zrobić sobie ulubioną kawę czy też herbatę, włączyć relaksującą, spokojną muzykę, otworzyć okno i pozwolić by do pokoju wpadło trochę świeżego powietrza. Przywitać nowy dzień z energią i spokojem, bez chaotycznego biegania po pokoju i denerwowania się na innych z powodu braku wolnej łazienki.

By poranki stały się jeszcze przyjemniejsze warto przygotować się do nich dzień wcześniej. Wybrać sobie ubrania, które założymy następnego dnia i położyć je na fotelu obok łóżka,  zrobić śniadanie i wstawić je gotowe do lodówki. Zyska się wtedy kilka chwil rano, by chociaż przez tą małą krótką chwilę przestać pędzić, zatrzymać się i podziwiać.

10678622_749660975082634_4042236382727267539_n

Niemniej jednak celebrowanie chwil nie dotyczy tylko poranków. Przez wiele lat obiecywałam sobie, że muszę zobaczyć polską złotą jesień i piękną wczesną wiosnę. Niestety w biegu wydarzeń nie zwracałam na to uwagi. Tej jesieni mi się udało. Pamiętam październikowe popołudnia w skąpanym jesienią parku, pamiętam tą piękną jesień i mieniące się złotem liście. To uczucie było niesamowite. Zatrzymałam się w biegu i podziwiałam to co jest na około mnie.

To samo tyczy się dnia codziennego. Niemalże każdego dnia przechodzę przez Rynek Główny w Krakowie. Nie pamiętam kiedy ostatni raz zwróciłam uwagę na to gdzie jestem, na piękno sukiennic czy otaczających rynek kamienic. Nie pamiętam kiedy ostatnio zatrzymałam się na dźwięk hejnału mariackiego i po prosu słuchałam. Postanowiłam to zmienić, we wtorkowe popołudnie byłam na skąpanym słońcem rynku, nie przechodziłam przez niego, po prostu na nim byłam.

X7L5hgFXQZazzPaK3goC_14084990857_88cabf3b6d_o

Jestem pewna, że każdy z was ma gdzieś w okolicy miejsce, w którym bywa często, ale nie zwraca uwagi na jego piękno. Mam do was ogromną prośbę. Zatrzymajcie się na chwilę i zauważcie piękno otaczającego was świata to tylko chwila, niezwykła chwila. Bo jak mówi Dan Millman „Nie ma zwykłych chwil”

  • klarr

    Oj tak, właśnie tego mi potrzeba w tym momencie. Chwila tylko dla siebie, odpoczynku, zatrzymania i przyjrzena się co lub kto jest wokół nas 🙂

    • Tak, waśnie! Chwila odpoczynku od ciągłego pędu, to jest własnie to! 😉